1. Blog
  2. Podpowiadamy – jak zadbać o swojego iPhone?

Podpowiadamy – jak zadbać o swojego iPhone?

Wyciągnięcie z opakowania nowego smartfona dla większości użytkowników jest nie lada gratką – nowe urządzenie prezentuje się świetnie i cieszy oko. Jednak co zrobić, aby móc cieszyć się idealnym stanem technicznym i wydajnością telefonu przez kilka lat?

Jak dbać o sprzęt Apple?

Odpowiednie dbanie o telefon marki Apple nie różni się znacząco od ochrony każdego innego urządzenia. Obudowa iPhone jest wytrzymała, ale by zapewnić jej idealną powierzchnię, warto zadbać o oryginalne etui. Jeżeli do zestawu dodacie jeszcze szkło hartowane, telefon powinien być odporny na wszystkie możliwe zarysowania wynikające, np. z trzymania urządzenia w kieszeni (nawet z kluczami), odkładania go na zanieczyszczone powierzchnie czy nawet upadki na podłogę.

Uszkodzony iPhone drastycznie traci na wartości – warto o tym pamiętać, wydając pieniądze na jego zabezpieczenie. Co więcej, uprawiając aktywność fizyczną, warto zadbać o dodatkowe zabezpieczenia przed wodą i uszkodzeniami. Ochrona i zapobieganie to najlepszy gwarant wysokiej ceny podczas sprzedaży telefonu – jest to więc opłacalny i uzasadniony także z ekonomicznego punktu widzenia zabieg.

Wydłużenie żywotności baterii w iPhone

Z całą pewnością dla każdego posiadacza smartfona kluczowym czynnikiem jest żywotność baterii. To właśnie ona określa, jak długo możemy korzystać ze wszystkich funkcji iPhone, zanim będziemy musieli rozejrzeć się za możliwością jego naładowania. Pośród ogólnych zaleceń Apple szczególnie podkreśla znaczenie regularnego aktualizowania iOS. Poszczególne pakiety poprawek często dotyczą energooszczędności, dlatego warto zawsze zadbać o najnowszą wersję oprogramowania.

Bardzo ważne jest także zwrócenie uwagi na temperaturę, w której urządzenie jest użytkowane. Niezbyt odpowiednim pomysłem jest wystawianie sprzętu na długotrwałe działanie obniżonych lub podwyższonych temperatur. Dlatego, jeżeli macie ochotę poopalać się na słońcu, warto zadbać o zacienione miejsce specjalnie dla telefonu. Apple ostrzega, że wystawianie go na temperaturę powyżej 35 stopni to prosty sposób na stałe obniżenie pojemności baterii. Z tego też powodu warto wyciągnąć telefon z etui, gdy zamierzamy go naładować, aby uniknąć niepotrzebnego nagrzewania się urządzenia.

Z kolei jesienią czy zimą warto chronić iPhone przed działaniem niskich temperatur i unikać chociażby długotrwałego trzymania go w ręku podczas pobytu na zewnątrz. Urządzenia elektroniczne nie lubią bowiem skrajnych temperatur. Dla przykładu iPhone, choć działa poprawnie w zakresie od 0 do 35 stopni Celsjusza, zdecydowanie najlepiej czuje się w temperaturze pokojowej, a więc w miejscach, w których panuje od 16 do 22 stopni.

Co jeszcze możemy zrobić, aby pozytywnie wpłynąć na żywotność baterii?

Optymalizować ustawienia telefonu – wyłączać Wi-Fi, gdy nie jest potrzebne oraz zmniejszać jasność ekranu, gdy tylko się da. Trzeba także regularnie obserwować listę pracujących aplikacji oraz ich apetyt na energię. Warto zwrócić uwagę szczególnie na aplikacje konsumujące sporo prądu podczas pracy w tle, a następnie zamykać je, gdy nie są nam potrzebne.Powinniśmy pilnować także, by urządzenie nie miało maksymalnie naładowanej baterii, gdy tego nie potrzebujemy. Nie popadajmy jednak w skrajności, więc jeżeli wiemy, że przez dłuższy czas nie będziemy korzystać z telefonu, idealnie byłoby, by został on wyłączony z baterią naładowaną do połowy. Długotrwałe trzymanie telefonu w rozładowanym stanie może spowodować, że bateria straci zdolność przechowywania. Z kolei trzymanie wyłączonego iPhone z mocno naładowaną baterią zmniejsza jej wydajność i może wpłynąć na zmniejszenie jej pojemności. Jeżeli telefon trafi do szuflady, ponieważ zamierzasz trzymać go jako zapasowy smartfon, raz na sześć miesięcy upewnij się, że bateria zostanie naładowana do poziomu wspomnianych 50 procent. To bardzo dobrze wpłynie na żywotność akumulatora.

Potrzebujesz pomocy specjalistów w naprawie swojego iPhone'a? Skontaktuj się z nami a my znajdziemy najlepsze rozwiązanie.

Powrót Następny wpis